Blog > Komentarze do wpisu

Święta, święta, święta ... i po świętach...

Święta, święta, święta ... i po świętach...

Tak to właśnie już w życiu bywa, iż to co dobre szybko się kończy. Mam nadzieję, iż okres Bożego Narodzenia dał nam wszystkim wiele dobrego i mogliśmy godnie przeżyć ten czas spokoju. Każde święta są inne raz jest nas więcej a raz mniej, i tak jakoś kręci się ta karuzela od wieków. Gdy sięgnę pamięcią do mojej pierwszej gwiazdki przypominają mi się chwile radości z prezentów, spotkania z rodziną i przepysznych potraw. Byliśmy wszyscy w tym krótkim okresie zżyci i czasem nie starczało czasu aby odwiedzić całą rodzinę. Z perspektywy lat wszystko się zmienia, dziś nie ma już tego rodzinnego cudu, jest spokojniej i skromniej. Wiele osób zamknęło się na swoim zapleczu nie chcąc nic więcej. Pozostało mi spędzić święta jedynie z najbliższą rodziną: mamą, babcią, ciocią, siostrą, szwagrem oraz ich dziećmi.

Głowiło mnie dość długo czemu idziemy w takim kierunku. Odpowiedź była prosta: sporo osób dla których wartość rodzinna była wpajana z mlekiem matki odeszła z tego świata, były to głowy rodziny których gdy zabrakło to tak jakby tej rodziny nie było. Oddaliła się strasznie. Spotkamy się gdzieś przez przypadek lub na jakimś weselu czy pogrzebie wiemy jak się nazywamy i kim dla siebie jesteśmy, lecz nie ma między nami więzi, trwałych relacji. Jesteśmy jak puste pustaki położone obok siebie na ścianie, związane ze sobą i nierozłączne ale nie żywiące do siebie najmniejszego uczucia.

Jest to wina nas młodych,  nie dbamy o to aby odłożyć zabawy, gry, pieniądze i inne aspekty życiowe. To właśnie rodzina powinna być na pierwszym planie naszego życiowego rozwoju, te relacje muszą być silne i trwałe. Kończąc powiem jedno zdanie które wielu z was w życiu słyszało: "wszystko jest w życiu ważne, ale rodzina jest Najważniejsza"

JAKO

środa, 28 grudnia 2011, shild

Polecane wpisy